Bassville

Jacek Niedziela

4.Bassville-Niedziela

Jacek Niedziela- kontrabas solo

1.Raymondo Bassmondo – J. Niedziela  5:09

2.Do you know what it means to miss New Orleans – De Lange 6:34

3.Besame mucho – M. Velasquez7:47

4.Variations of F. Chopin’s Grande Valse Brillante E-flat major –  J. Niedziela 6:02

5.Tango 2004 – J. Niedziela 6:04

6.Night and day- C. Porter 4:32

7.Capriccio No.2 -J. Niedziela 1:48

8.Moonlight becomes you – J. Van Housen 5:22

9.And I love her – J. Lennon, P. McCartney 6:29

10.Money can’t buy me love- J. Lennon, P. McCartney  4:16

Łączny czas –  54:11

„…Na  każdym kongresie odkrywamy basistę, który zdecydowanie zasługuje na  światowy rozgłos  W Oklahoma City był nim znakomity basista z Polski Jacek Niedziela/…/ Wyjeżdżając z Oklahoma  City pod koniec tygodnia na pewno zostawił rzeszę nowych wielbicieli …”

International Society of Bassists 

“…Cóż to za wspaniały album!…Niedziela to ktoś, kogo potocznie nazywa się gigantem, mistrzem instrumentu, a „Bassville” stanowi doskonałą próbę jego wspaniałych pomysłów i wykonania…”

Chris Kosky – Bass World 2006

Recenzje:

  • Bassville rec. 3
  • RECENZJA Z SERWISU MUZYKA.GERY.PL: muzyka.gery.pl

    Ocena autora: 5+/5

    Jeden z czołowych polskich kontrabasistów wydaje płytę będącą popisem jego zdolności instrumentalnych w postaci interpretacji znanych kawałków i wykonania własnych kompozycji…. w pojedynkę !!

    Podejmując się tak rzadko spotykanej formy dużo się ryzykuje: przy użyciu jedynie kontrabasu należy nie tylko oddać nastrój poszczególnych utworów ale i utrzymać uwagę słuchacza na odpowiednim poziomie. Na coś takiego pozwolić sobie mogą naprawdę nieliczni…. do których z czystym sumieniem możemy zaliczyć Jacka Niedzielę.

    Płytę otwiera kompozycja kontrabasisty Raymando Basmondo dając słuchaczowi do zrozumienia, ze ma do czynienia z produktem naprawdę wysokiej jakości. Każdy dźwięk zagrany z troską i w pełni słyszalny wraz z wszelkimi poczynaniami muzyka, a wliczając w to nawet jego oddech!! Dzięki temu zamykając oczy mamy wrażenie jakby sam Jacek Niedziela stał co najwyżej metr od nas wykonując utwory na nasze życzenie.

    Na płycie usłyszymy również numery J.Lennona i P. McCartneya, C.Portera, M.Velasqueza… ze wszystkimi Jacek radzi sobie rewelacyjnie dając bardzo nastrojowo upust swym sympatiom, a może własnym fantazjom i nastrojom. W tym przypadku indywidualizm nadaje całości niepowtarzalnego charakteru.

    Do kogo jednak płyta ta powinna przemówić? Z pewnością do wielbicieli brzmienia kontrabasu i do tych którzy muzyki lubią słuchać w samotności. Płytą Bassville podczas odbioru nie powinniśmy dzielić się z nikim. Gorzej jednak gdy popadniemy w uzależnienie, co w przypadku tak wyśmienitego wydawnictwa może się zdarzyć.

    Piotr Tkaczyński

  • Bassville rec. 2
  • Gazeta Wyborcza dod. katowicki
    3 sierpnia 2005

    Nie każdy może pozwolić sobie na nagranie całego albumu solo. Są jednak tacy, którym samo nazwisko gwarantuje powodzenie ryzykownego przedsięwzięcia. Należy do nich niewątpliwie kontrabasista Jacek Niedziela, znakomity muzyk i wykładowca (jest dyrektorem Instytutu Jazzu i Muzyki Rozrywkowej).

    Jego nowa płyta to dziesięć utworów, z których większość jest standardami, zarówno jazzowymi, jak muzyki pop i klasycznej (wariacje szopenowskie). Album kończą dwie rewelacyjne wersje przebojów The Beatles: „And I Love Her” i „Money Can’t Buy Me Love”. Pierwszy najpierw ujmuje delikatnością i subtelnym oddaniem ducha oryginału, by w końcowej fazie zadziwić wyobraźnią improwizatora. Drugi zachwyca świetną rytmiką. Swingujący puls to zresztą jedna z najmocniejszych stron płyty (nagranej przecież bez pomocy instrumentów perkusyjnych). Znajdziemy tu też tak znane tematy, jak „Besame Mucho” czy „Moonlight Becomes You”.

    Są tu również trzy autorskie kompozycje Niedzieli. Płytę otwiera utwór napisany w hołdzie dla legendarnego amerykańskiego kontrabasisty jazzowego, zmarłego przed trzema laty Raya Browna „Raymondo Bassmondo”. Jest też „Tango 2004″ i „Capriccio no. 2″. Świetna płyta, zarówno dla znawców jazzu, jak i dla tych, co lubią się odprężyć przy kojących, swingujących dźwiękach.

    Marcin Babko

  • Bassville rec. 1
  • Jazz Forum
    7-8/2005

    Nagranie całego krążka CD z utworami solowymi na kontrabas to przedsięwzięcie niezwykle ryzykowne. Niewielu basistów może sobie na to pozwolić. Jednym z tych wybrańców jest z całą pewnością nasz świetny muzyk Jacek Niedziela. Tego basisty nie trzeba chyba szerzej przedstawiać. Od wielu lat zalicza się do czołówki polskich (i nie tylko) basistów oraz pedagogów jazzu. „Bassville” to jego najnowszy projekt zawierający 10 utworów, w większości standardów muzyki światowej – jazzowej, klasycznej i popowej – opracowanych i efektownie wykonanych z dużą muzykalnością i wyczuciem swingu. Formuła wykonawcza jest tutaj klasyczna: ekspozycja tematu, następnie improwizacje na strukturze formalnej i harmonicznej, repryza tematu. Improwizacje Jacka są bardzo melodyczne i wyraźnie uwzględniają niuanse harmoniczne. Basista często stosuje dwudźwięki i akordy z wykorzystaniem pustych strun i flażoletów, co zgrabnie podkreśla sferę harmoniczną poszczególnych kompozycji.

    Płyta „Bassvilee” zawiera również trzy utwory autorskie Jacka Niedzieli: Raymondo Bassmondo – hołd dla Raya Browna, nastrojowe Tango 2004 oraz nieco klasycyzujące Capriccio No. 2.

    Warto podkreślić też, że wszystkie utwory mają zachowaną silną swingującą pulsację, co bez perkusji jest niezwykle trudne do osiągnięcia. Drobny wyjątek stanowią fragmenty wariacji na temat Grande Valse Brillante Chopina, gdzie swobodne tempo rubato jest jak najbardziej wskazane.

    Album kończą dwa nieśmiertelne utwory spółki autorskiej Lennon/McCartney: And I Love Her; Money (Can’t Buy Me Love). Brzmią one, podobnie jak poprzednie, pięknie!

    Jestem pod wrażeniem tego projektu. Choć zdaję sobie sprawę, że poza fanami kontrabasu, krążek ten nie będzie miał wielkiej siły komercyjnego rażenia, uważam, że jego nabywcy będą posiadaczami prawdziwego rarytasu.

    Zbigniew Wrombel